Tak wyczekuję "spotkań" na korytarzu. Tak marzę o tym jedynym uśmiechu. Tak bardzo kocham patrzeć w te oczy. Jednak pamiętam- "wariatki są nie do kochania". Jestem jedną z nich.
Taniec na linie nad przepaścią skończył się- tracę równowagę.


Dla Panny F.Wyobraź sobie, że stoisz nad przepaścią. Głęboką, ciemną, szeroką, sięgającą od jednego punktu na horyzoncie do drugiego, przeciwległego. Po drugiej stronie przepaści widzisz raj. Złote miasto snów, obietnicę spełnienia wszelkich marzeń, cel, do którego zawsze dążyłaś.Dla Panny F.
Ale przepaść
Nie ma mostu. Nie ma samolotu, helikoptera, armaty nawet, które mogłyby przenieść Cię do raju. Musiałabyś skoczyć. Ale boisz się. Przepaść zdaje si